W skrócie: dobra biżuteria pozłacana nie „schodzi” po kilku dniach. Złota powłoka na stali szlachetnej przy rozsądnym noszeniu i podstawowej pielęgnacji zachowuje kolor zwykle od kilku miesięcy intensywnego, codziennego używania do nawet kilku lat noszenia okazjonalnego. Najszybciej niszczą ją nie samo noszenie, ale chlor, sól morska, perfumy, kremy, pot i tarcie. Jeśli zdejmujesz biżuterię do kąpieli, na basen i na trening, zakładasz ją po kosmetykach i przechowujesz każdą sztukę osobno, będzie lśnić znacznie dłużej. W Myfair większość modeli to stal szlachetna pozłacana 14-karatowym złotem, więc nawet gdy po latach powłoka się przetrze, metal pod spodem nie czernieje, nie rdzewieje i nie zostawia zielonych śladów na skórze.
Poniżej wyjaśniamy dokładnie, czym jest biżuteria pozłacana, czym różni się od złota i srebra, od czego zależy trwałość powłoki, jak o nią dbać i jak przy zakupie odróżnić porządny produkt od taniej imitacji.
Czym jest biżuteria pozłacana i czym różni się od złota oraz srebra?
Biżuteria pozłacana to ozdoby wykonane z metalu bazowego, który pokryto cienką warstwą prawdziwego złota. Z zewnątrz wygląda jak złota – ma ten sam ciepły kolor i połysk – ale jej wnętrze tworzy inny, tańszy i często twardszy materiał. O jakości takiej biżuterii decydują więc dwie rzeczy: rodzaj bazy oraz jakość i grubość powłoki. To właśnie baza odpowiada za to, co dzieje się z ozdobą po latach, a powłoka za to, jak długo zachowa złoty kolor.
Najtańsza biżuteria modowa ma bazę z mosiądzu lub stopów miedzi. Wygląda dobrze tylko na początku – gdy złoto się przetrze, metal pod spodem ciemnieje, a u wielu osób zostawia charakterystyczny zielonkawy ślad na skórze. Dlatego w Myfair stawiamy przede wszystkim na stal szlachetną, czyli materiał odporny na korozję, rdzewienie i czernienie, który dobrze znoszą również osoby z wrażliwą skórą. Szerzej piszemy o tym w artykule dlaczego warto wybrać biżuterię ze stali chirurgicznej. Przykładem takiej ozdoby są nasze kolczyki pozłacane kulki 5 mm – gładkie, polerowane na wysoki połysk sztyfty, które bez problemu nosi się każdego dnia.

Żeby dobrze wybrać, warto zestawić biżuterię pozłacaną z dwoma najpopularniejszymi alternatywami. Złoto próby 585 (14 karatów) to stop, w którym złoto stanowi ponad połowę masy całej ozdoby. Nie ściera się, nie zmienia koloru i można je przekazać kolejnym pokoleniom, ale kosztuje wielokrotnie więcej. W naszej ofercie znajdziesz kilka takich modeli, np. złote kolczyki z perłą czy złotą celebrytkę z okrągłą cyrkonią. Srebro próby 925 to z kolei szlachetny metal w chłodnym, srebrnym kolorze. Z czasem może ciemnieć, bo reaguje z siarką obecną w powietrzu i w pocie, ale da się je wyczyścić i przywrócić mu blask. Stal szlachetna pozłacana łączy cechy obu światów: wygląda jak złoto, jest trwała i hipoalergiczna, a jej cena pozwala mieć kilka kompletów do różnych stylizacji zamiast jednego.
W praktyce wybór sprowadza się do pytania, czego oczekujesz. Jeśli szukasz ozdoby „na całe życie”, pamiątki na ważną okazję albo czegoś, co będziesz nosić bez przerwy przez lata, wybierz złoto. Jeśli lubisz zmieniać stylizacje, śledzić trendy, dopasowywać biżuterię do sukienek i okazji, pozłacana stal szlachetna da Ci najlepszy stosunek wyglądu do ceny.
Jak długo wytrzymuje złota powłoka i od czego to zależy?
To najczęstsze pytanie, jakie dostajemy, i zarazem takie, na które nie da się uczciwie odpowiedzieć jedną liczbą. Ta sama powłoka na kolczykach noszonych od święta może wyglądać jak nowa po kilku latach, a na bransoletce noszonej codziennie do pracy przy komputerze zacząć matowieć po kilku miesiącach. Trwałość zależy od tego, jaką ozdobę nosisz, jak często i w jakich warunkach.
Największe znaczenie ma tarcie. Pierścionki i bransoletki stale ocierają się o blat, klawiaturę, torebkę czy kierownicę, dlatego zużywają się najszybciej. Kolczyki i naszyjniki mają kontakt głównie ze skórą i ubraniem, więc wytrzymują zdecydowanie dłużej. Drugim czynnikiem jest częstotliwość noszenia – biżuteria, której nie zdejmujesz nawet na noc, pracuje przez całą dobę, a ta zakładana na wyjścia odpoczywa w pudełku. Trzecim jest chemia: chlor z basenu i jacuzzi, sól morska, detergenty, a także perfumy, lakier do włosów i balsamy z alkoholem stopniowo reagują z powłoką i odbierają jej blask. Znaczenie ma też indywidualne pH skóry i pot – u niektórych osób złoto matowieje szybciej, zwłaszcza przy intensywnym wysiłku fizycznym lub w upały.
Na zużycie wpływa wreszcie sposób przechowywania. Ozdoby wrzucone luzem do jednej szkatułki ocierają się o siebie i rysują – szczególnie te z cyrkoniami, które są twardsze od złotej powłoki i potrafią ją zarysować. Dlatego dobrze pielęgnowana, rozsądnie noszona biżuteria pozłacana na stali naprawdę długo wygląda świetnie, a ta traktowana bez uwagi szybko traci urok – niezależnie od marki.

Na zdjęciu naszyjnik pozłacany żmija z cyrkoniami – stal szlachetna pokryta 14-karatowym złotem, z regulowaną długością 41 + 5 cm. Naszyjniki należą do najbardziej odpornych typów biżuterii pozłacanej, bo w ciągu dnia praktycznie nie ocierają się o twarde powierzchnie.
Jak dbać o biżuterię pozłacaną na co dzień?
Dobra wiadomość jest taka, że pielęgnacja biżuterii pozłacanej nie wymaga specjalnych preparatów ani dużo czasu. Najważniejsza jest jedna zasada, którą jubilerzy powtarzają od lat: biżuterię zakładaj jako ostatnią, a zdejmuj jako pierwszą. Najpierw krem, podkład, perfumy i lakier do włosów, a dopiero gdy kosmetyki wchłoną się i wyschną – kolczyki i naszyjnik. Wieczorem odwrotnie: najpierw zdejmij biżuterię, potem zmywaj makijaż. Dzięki temu na powłoce nie osadzają się substancje, które ją matowią.
Biżuterię zdejmuj też do kąpieli, pod prysznic, na basen, do sauny i nad morze, a także na siłownię i do sprzątania. Stal szlachetna przetrwa kontakt z wodą bez szwanku, ale złota warstwa najszybciej zużywa się właśnie przy połączeniu wody, mydła, chloru, soli i tarcia. Jeśli masz w zwyczaju trenować w biżuterii albo zostawiać ją na noc, to pierwszy nawyk, który warto zmienić – różnicę zobaczysz bardzo szybko.
Po każdym noszeniu wystarczy przetrzeć ozdobę miękką, suchą ściereczką z mikrofibry, żeby usunąć pot i resztki kosmetyków. Raz na jakiś czas możesz ją delikatnie umyć w letniej wodzie z kroplą łagodnego mydła, a potem bardzo dokładnie osuszyć. Unikaj past do srebra, proszków, sody, octu i ostrych szczoteczek – środki ścierne dosłownie zdzierają złotą warstwę. Każdą sztukę przechowuj osobno, w woreczku lub pudełku jubilerskim, z dala od wilgoci i słońca. Do każdego zamówienia w Myfair dołączamy pudełko, które świetnie się do tego nadaje. Więcej praktycznych wskazówek znajdziesz w poradnikach jak dbać o biżuterię oraz jak przechowywać biżuterię.

Szczególnej uwagi wymagają bransoletki, takie jak pozłacana bransoletka żmijka. To one najczęściej ocierają się o blat i klawiaturę, dlatego dobrze jest zdejmować je do dłuższej pracy przy komputerze, gotowania i sprzątania.
Czy biżuteria pozłacana uczula i co zrobić, gdy powłoka się przetrze?
Samo złoto uczula bardzo rzadko. Za reakcje alergiczne – zaczerwienienie, swędzenie czy wysypkę w miejscu kontaktu z ozdobą – zwykle odpowiada metal bazowy, najczęściej nikiel obecny w tanich stopach. Dopóki powłoka jest nienaruszona, skóra ma kontakt głównie ze złotem, ale gdy zacznie się przecierać, kontakt z bazą rośnie. Dlatego tak duże znaczenie ma wybór biżuterii na stali szlachetnej, która uchodzi za materiał przyjazny dla wrażliwej skóry. Jeśli masz zdiagnozowaną silną alergię na nikiel, przed zakupem dokładnie przeczytaj opis produktu albo napisz do nas – pomożemy dobrać model, który będzie dla Ciebie bezpieczny.
Po dłuższym czasie powłoka może zmatowieć lub przetrzeć się w miejscach największego tarcia, na przykład przy zapięciu lub na krawędziach zawieszki. Masz wtedy dwie możliwości. Możesz oddać ozdobę jubilerowi do ponownego złocenia – to dobre rozwiązanie dla ulubionych, sentymentalnych egzemplarzy. Możesz też potraktować to jako naturalny sygnał do odświeżenia kolekcji. Biżuteria na stali szlachetnej nawet po przetarciu nie zielenieje i nie czernieje, więc nadal nadaje się do noszenia – jej kolor stopniowo przechodzi po prostu w kierunku srebrnego.
Jak wybrać dobrą biżuterię pozłacaną?
Przy zakupie biżuterii pozłacanej najważniejsze informacje znajdziesz w opisie produktu, dlatego warto poświęcić mu chwilę. Po pierwsze sprawdź bazę – szukaj określeń „stal szlachetna” lub „stal chirurgiczna”. Brak informacji o materiale albo ogólne „stop metali” to sygnał ostrzegawczy. Po drugie zwróć uwagę na powłokę – informacja o 14- lub 18-karatowym złocie świadczy o tym, że producent nie oszczędzał na wykończeniu. Po trzecie przyjrzyj się detalom: solidne zapięcie, przedłużka łańcuszka i staranne osadzenie cyrkonii to znak, że ozdoba została zaprojektowana z myślą o codziennym noszeniu. Warto też sprawdzić, czy produkt opisano jako hipoalergiczny i odporny na czernienie.
Jeśli dopiero budujesz kolekcję, zacznij od klasyki, która pasuje do wszystkiego. Dobrym wyborem jest minimalistyczny naszyjnik Golden Dot – delikatny, pozłacany 14-karatowym złotem, świetny zarówno solo, jak i w zestawieniu z innymi łańcuszkami. O tym, jak łączyć kilka naszyjników i jaką długość wybrać, piszemy w poradniku jak dobrać długość naszyjnika, a dobór koloru biżuterii do stroju wyjaśniamy w artykule jaka biżuteria do sukienki.

Najczęstsze pytania o biżuterię pozłacaną
Czy w biżuterii pozłacanej można się kąpać? Krótki kontakt z wodą, na przykład przy myciu rąk, nie zaszkodzi. Do kąpieli, pod prysznic, na basen i do morza lepiej jednak biżuterię zdejmować – to najprostszy sposób, żeby powłoka wytrzymała jak najdłużej.
Czy biżuteria pozłacana na stali czernieje? Nie. Stal szlachetna jest odporna na czernienie i korozję. Złota powłoka może z czasem zmatowieć, ale ozdoba nie zmieni koloru na czarny ani zielony.
Czy biżuteria pozłacana nadaje się na prezent? Jak najbardziej – wygląda jak złoto, a kosztuje ułamek jego ceny, więc można pozwolić sobie na efektowny komplet. Pomysły dla różnych osób i budżetów znajdziesz w artykule biżuteria na prezent – pomysły dla mamy, ukochanej i przyjaciółki.
Podsumowanie
Biżuteria pozłacana to świetny wybór, jeśli chcesz wyglądać elegancko, nie wydając fortuny. Kluczem do jej trwałości jest dobra baza – stal szlachetna – i kilka prostych nawyków: perfumy przed biżuterią, zdejmowanie do kąpieli i treningu oraz osobne przechowywanie. Przy takiej pielęgnacji ozdoby długo zachowują blask, a nawet po latach nie czernieją ani nie zostawiają śladów na skórze. Zajrzyj do kategorii naszyjniki, kolczyki i bransoletki i wybierz ozdobę, która będzie Ci towarzyszyć każdego dnia.